Objawy są dość charakterystyczne. Ogon wygląda jakby był złamany w pół, dodatkowo pies nie chce nim machać, co jest spowodowane bólem. Pies może mieć problemy ze znalezieniem odpowiedniej pozycji do spania. Syndrom najczęściej się pojawia, kiedy nasz pupil miał dużą styczność z wodą, a w szczególności zimną. Największe zagrożenie jest wtedy, kiedy pies wskakuje do zimnej wody, a na zewnątrz jest ciepło. Najczęściej dochodzi do tego latem, jednak bardzo często psy chorują w zimie. Kiedy woda jest lodowata, a na zewnątrz zimno nietrudno o przeziębienie. Zagrożeniem mogą być także zabawy w głębokim śniegu.
Jak leczyć?
Tak naprawdę nie ma konkretnego lekarstwa. Zalecane jest ogrzewanie danego miejsca, np. termoforem, ewentualnie naświetlanie laserem. Czasami przy ostrym bólu zalecane jest podanie psu środków przeciwbólowych. Jeżeli zapalenie nie jest zbyt ostre, często przechodzi już po 2-3 dniach. Zdarza się jednak, że potrzeba na to trochę więcej czasu i wszystko wraca do normy dopiero po 3 tygodniach.
Kiedy zauważycie charakterystyczny ogon zawsze najpierw sprawdźcie czy nie jest złamany. Jeżeli nie, najprawdopodobniej przytrafił mu się syndrom „zimnego ogona”.
Cenimy prywatność użytkowników
Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Kliknięcie przycisku „Akceptuj wszystkie” oznacza zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie.