Jak wybrać dobrą karmę dla psa?

Rynek karm dla psa rozwija się wraz z rosnącą świadomością opiekunów zwierząt. Coraz bardziej interesujemy się tym, co zjada nasz przyjaciel; chcemy, aby odżywiał się zdrowo, aby nie chorował i żył jak najdłużej.

Producenci karm prześcigają się w reklamach swoich karm. Przy wyborze karmy, pierwszą zasadą powinno być nie oglądanie reklam. Przepisy dla producentów karm nie są tak restrykcyjne, jak dla ludzi. Jeśli reklama mówi, że dana karma „jest kompletna”, to mówi to reklama. A w składzie na etykiecie znajdziemy mączkę kostną, słabe mięso z resztek kurczaka, barwniki i polepszacze smaku. I pies zje, bo przecież sam z lodówki nie wyciągnie sobie czegoś lepszego.

Kilka przykładów z etykiet

  1. Szczegółowość: Jeśli etykieta zawiera napisy: „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego”, to już jest sygnał, że producent coś ukrywa. Powinno być wyszczególnione, jakie to mięso: wołowina, kurczak, itp.
  2. Zawartość procentowa: Na pierwszym miejscu powinny być produkty o największej zawartości. Ale tu też są podchody i spotkamy coś takiego: mięso z kurczaka 30%, ryż 25%, …, a potem: łupiny ryżowe 2%, otręby ryżowe 7%, mączka ryżowa 10%. Czyli ryżu jest łącznie 44%.
  3. Waga przed obróbką: Często etykieta zawiera wagę przed obróbką, a każde mięso zawiera wodę, która wyparuje w procesie produkcji, i z 1 kg mięsa w karmie znajdzie się tak naprawdę 0,2 kg. Ryż, czy pszenica ma wody bardzo mało, i tych składników w karmie zostanie się dużo, dużo więcej.
  4. Wypełniacze: To nagminna zawartość zbóż w karmach. Niektórzy uznają je za alergeny, a nawet – poprzez swoją dużą energetyczność – za przyczyny nadpobudliwości psa. Są to składniki niskowartościowe, tych składowych powinno być w karmie jak najmniej. Najlepiej jak są w postaci pełnoziarnistej lub otrębów.

To oczywiście przykłady, pułapek jest więcej. Czego więc się trzymać?

Mięso

Zdrowy pies powinien odżywiać się mięsem. To tego produktu powinno poszukiwać się w karmie. Im jest jego więcej, w każdej postaci, tym lepiej. Ważne są makro i mikro elementy, oczywiście warzywa, ale te składniki możemy dostarczyć inaczej. W podstawowym posiłku psa, zaznaczę raz jeszcze – u zdrowego psa – najwięcej powinno być mięsa.

Czasami, kierując się ceną, wybieramy karmę o niskiej zawartości mięsa. To pozorna oszczędność, bo pies takiej karmy zje więcej. Puszka karmy o dużej zwartości mięsa, jak np. nasza Wataha (mokre mają 100% mięsa), „obdzieli” zawartością mięsa kilka lub nawet kilkanaście tanich puszek. Reklamują się bowiem marki z zawartością 4% mięsa!

Ceny i rodzaje karm

Mimo że oficjalnie nie ma jakiegoś urzędowego podziału karm, można przyjąć taki najbardziej rozpowszechniony podział:

  • karmy ekonomiczne (dyskontowe, marketowe) – najmniej kosztowne i przeważnie o najniższej jakości,
  • karmy podstawowe (popularne) – to standard wyższy od poprzednich, najpowszechniejsze w sprzedaży,
  • premium – dobre karmy zindywidualizowane (mają odpowiedni skład, uwzględniają wiek i stan zdrowia psa),

Pierwsze grupy znajdziemy najczęściej w sieciach marketowych, drugie także w dobrych sklepach, stacjach benzynowych, itp. Są nastawione na klientów ekonomicznych i ceniących wygodę. Rzadziej znajdziemy je w dobrych sklepach zoologicznych, choćby ze względów na tzw. otwartą procedurę ich produkcji. Oznacza ona to, że poszczególne partie sprzedażowe mogą się nieco różnić składem, zapewne ze względu na zmieniające się ceny składników.

W karmach podstawowych znajdują się najbardziej znane i reklamowane marki, są to najczęściej gotowe karmy, o ich jakości toczy się wiele dyskusji. Niektóre zbliżają się do karm premium, inne pikują w dół w kierunku karm najtańszych.

Grupę karm premium znajdziemy już tylko w dobrych sklepach zoologicznych i gabinetach weterynaryjnych, czy w internecie. Można rzecz, że to karmy dla najbardziej wymagających, najbardziej świadomych opiekunów zwierząt. Niektórzy podkreślają ich wyższą cenę od karm podstawowych, ale mając na uwadze powyższy komentarz o pozornej „taniości”, karmy premium to jednak karmy dla ludzi oszczędnych i dobrze planujących.

Chemia w karmach

Zastanówmy się, jak była wyprodukowana karma sucha w postaci gładkiej kostki o zielonym kolorze. Taka niby „eko”. No właśnie, zwracajmy uwagę na produkty chemicznie przetworzone z jakąś ogromną ilością barwników i polepszaczy smaków. Są to produkty czysto reklamowe, służące tylko naszemu – nie psiemu – poczuciu estetyki. Ładne, kolorowe kosteczki na misce są ładne w reklamie, ale czy aby na pewno zależy na tym psu? Pamiętajmy, że kupujemy pożywienie dla pasa, a nie dla siebie.

Wybór

Dobry wybór to karma odpowiednia dla danego psa. Przy wyborze trzeba wziąć pod uwagę wiek, jego rasę oraz wielkość, a także poziom aktywności. Czasami alergia, czy nietolerancja jakiś produktów wyeliminuje wiele rodzajów karm.

Czasami widzimy, że pies coś po prostu uwielbia, to dobry kierunek. Ale nie można skupiać się na indywidualnych upodobaniach naszego przyjaciela tak do końca. Nie każdy pies uważnie przeczyta etykietę : -). Może się okazać, że wilczy apatyt jest reakcją na dobrze wkomponowany polepszacz zapachu i smaku.

Dlatego czytanie etykiety z zawartością to nasze zadanie. Najlepiej wybierać te karmy, gdzie skład został precyzyjnie określony przez producenta, bez ogólników. Jeśli w składzie znajdują się jakieś składniki prozdrowotne (omega-3, czy np. zioła), to jeszcze lepiej.

Na koniec jedna ważna uwaga, nabyta wiedza nie jest wieczna. Karma, która była wspaniałą marką, może za chwilę stać się pospolitą, bo producent zdecyduje o wejściu na szerszy rynek i obniży jakość. Dlatego, jeśli chcemy dbać o zdrowie naszych czworonożnych przyjaciół, musimy co jakiś czas zerknąć, czy w etykiecie kupowanej przez nas karmy coś się nie zmieniło.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl